Single a finanse. Jak wygląda ich podejście do pieniędzy?

Autor ,

Single to różnorodna grupa, posiadająca różne nawyki finansowe, sposoby wydawania pieniędzy i planowania domowego budżetu. Banki wyraźnie śledzą ich podejście do finansów, chętnie proponując nowe apki, ale ostrożniej kredyty.

23 proc. dorosłych Polaków żyje samotnie i bez dzieci. W ciągu 10 lat ta liczba wzrosła o około 5 proc. Kolejne 4 proc. społeczeństwa to single wychowujący potomstwo – wynika z danych Eurostatu za 2016.

Najmłodsi, niezależni, nieterminowi
Strukturę podziału singli badał także seksuolog prof. Zbigniew Izdebski i socjolożka Emilia Paprzycka. Okazało się, że najmłodsza grupa singli, w wieku od 18 do 24 lat stanowi w Polsce aż 45,4 proc., a kolei nieco starsi od 25 do 29 roku życia już 15,6 proc.
Dlaczego wybierają życie w pojedynkę? Aż 59,6 proc. żyje bez partnera, bo nie znajduje odpowiedniej osoby. Poza tym 29,2 proc. wolała być w danym momencie sama, 11,9 proc. – przyznała, że ma trudność w utrzymaniu związku, a 11,5 proc. czuła potrzebę swobody i niezależności.

Najmłodsza grupa singli, poprzez brak wsparcia czy głosu rozsądku bliskiej osoby, często wpada w kłopoty finansowe. W ciągu roku przybyło 15 proc. młodych, niesolidnych dłużników. Problemy z płatnościami rat kredytów i rachunków ma 154,5 tys. osób w wieku od 18 do 24 lat. Łącznie ich zaległości wynoszą ok. 872 mln zł - wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK z połowy 2018 roku.
Do 1 tys. zł długu ma 29 proc. młodych, z kolei 47 proc. ma już zobowiązania sięgające od 1 tys. 1 zł do 4 tys. zł. Na kwotę powyżej 4 tys. zł zadłużona jest 24 proc. osób.

Wśród opóźnionych zobowiązań milenialsów dominują kredyty, na które przypada prawie 470 mln zł. W kategorii zobowiązań pozakredytowych, których 18-24 latkowie mają blisko 402 mln zł, przodują niezapłacone rachunki za telefon - 94,9 mln zł. Problem ten dotyczył ponad 35 tys. osób. Średni dług wyniósł 2 683 zł.
Ta grupa lekceważąco podchodzi także do płatności alimentów. Choć dopiero wkraczają w dorosłość, to alimentacyjny dług wynosi 26,7 mln zł, czyli 10,4 tys. zł na osobę. Z danych wynika, że młodzi nie płacą także rat za sprzęt czy kar za jazdę bez biletu.

Grupa, którą prześwietlają banki
Single są jednak grupą różnorodną. Także wiekowo. Szczególnie istotna dla banków są single po trzydziestce. To osoby z reguły zarabiające lepiej i mające już pewną historię kredytową. Osoby po trzydziestce rozpoczynają planowanie życiowych wydatków. Banki to wiedzą, dlatego spora część produktów, zwłaszcza w zakresie kredytów hipotecznych, adresowana jest do osób młodych, które żyją solo. 

W końcu minionego roku Bankier.pl pokusił się o wyliczenia zdolności kredytowej dla singla. Serwis wyobraził sobie wzorcowego potencjalnego kredytobiorcę ze stabilną sytuacją zawodową, nienaganną historią spłaty zobowiązań i dochodem w wysokości 5,5 tys. zł miesięcznie. Średnia dla wszystkich banków biorących udział w rankingu wyniosła 566 tys. zł, czyli 102-krotność miesięcznego dochodu klienta. Pozwoliłoby to na zakup mieszkania kosztującego około 510 tys. zł.

Ale nie samymi poważnymi wydatkami singiel żyje. Z badania „Pokolenie singli” przeprowadzonego dla portalu Sympatia.pl wynika, że 95 proc. badanych wydaje pieniądze na żywność, w tym jedzenie w restauracjach, 76 proc. przyznała, że ich wydatki mają związek z kulturą. Co czwarty ankietowany co najmniej raz w miesiącu chodzi do kina, 8 proc. spędza wolny czas na koncercie, zaś 6 proc. odwiedza galerię sztuki lub teatr. Czy są rozrzutni na randkach? 62 proc. przyznało, że na randce wydaje maksymalnie 50 zł (za osobę), 28 proc. do 100 zł, a jedynie 4 proc. powyżej 150 zł.

Warto samemu? A może jednak razem lepiej?
O ciekawe, 66 proc. singli przyznaje, że najważniejszą wartością w życiu nie jest praca czy kariera, a rodzina. Aż 74 proc. samotnych w wieku 18-39 lat zadeklarowało, że chciałoby mieć w przyszłości dzieci.

Za życiem we dwoje przemawiają także względy ekonomiczne. Single więcej płacą chociażby za wyjazdy wakacyjne. Niedawno brytyjski Good Housekeeping Institute bił na alarm, że single nie mają łatwego życia. Według ich przeliczeń single płacą prawie dwa tysiące funtów rocznie więcej niż osoby w związkach.

Także państwo nie ułatwia życia samotnym osobom. Single ponoszą większe koszty utrzymania, nie mają też ulg podatkowych ani zniżek na usługi. Co więcej, z raportu OECD wynika, że bezdzietny singiel otrzymuje (średnia dla krajów zrzeszonych) 74,5 proc. swojej pensji brutto, z kolei rodzic z dwójką dzieci dostaje 85,8 proc.

Natomiast, samemu czy w duecie, warto odpowiedzialnie podchodzić do zarządzania pieniędzmi.

 





Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

TAGI: single

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU