Nowy Rok będzie przełomowy, jeśli zaczniemy od krytycznej analizy własnych nawyków finansowych

Autor ,

Zadłużamy się, nie mamy planu wydatków, podejmujemy spontaniczne decyzje zakupowe. Mamy kosztowne nawyki, do których – co gorsza – przez lata się przyzwyczailiśmy. Oto 7 naszych grzechów głównych. Nowy Rok to moment, aby je zmienić.

1. Życie bez planu
Z badań wynika, że całkiem pokaźna grupa nie prowadzi analizy domowego budżetu – aż 40 proc. Polaków nie planuje większych wydatków. Z kolei w grupie osób do 25 roku życia jest to aż 60 proc. – wynika z „Barometru Providenta”. Jeśli planujemy to tylko uwzględniając największe koszty np. 18 proc. - wakacje, 17 proc. - remont, 13 proc. - zakup sprzętu RTV/AGD. To niewiele zważywszy, że większość wydatków takich jak dodatkowe ubezpieczenia samochodu czy domu, świąteczne zakupy, wzmożone wydatki związane ze szkołą czy studiami, można przewidzieć. Planując wydatki, zmniejszamy ryzyko tego, że będziemy potrzebowali gotówki np. z karty kredytowej lub pożyczki. To jedna z pierwszych rzeczy, które należy zmienić w Nowy Rok. Pomocne mogą być np. aplikacje do zarządzania domowym budżetem (Spendee, myMoney, Kontomierz).

2. Wydawanie pieniędzy zaraz po wypłacie
Domowe finanse to schemat naczyń powiązanych. Żyjąc bez planu, łatwiej wydawać pieniądze, zwłaszcza pod wpływem impulsu. Szacuje się, że około 11 proc. kobiet i 9 proc. mężczyzn od razu po otrzymaniu pensji idzie na zakupy. W sklepach zostawiają większość wypłaty. Dla osób, które chciałyby kontrolować domowe fundusze to jeden z najważniejszych nawyków do zmiany. Po otrzymaniu wypłaty należy regulować przede wszystkim zobowiązania, w tym czynsz, rachunki, raty kredytów. Chcąc ograniczyć nierozsądne wydawanie pieniędzy w sklepach, należy zacząć od lektury „Świadome zakupy”, Arkadiusza Podlaskiego. Warto sprawić sobie tę książkę na Nowy Rok.

4. Życie bez oszczędzania w domu
Pieniądze uciekają przez cieknący kran, zepsute żarówki, włączone sprzęty RTV i AGD w gniazdka. Choć nie widzimy tego od razu, bo rachunki powiększają się o kilka złotych, to łącznie w skali roku opłaty znacznie rosną. Warto pod lupę wziąć wszystkie domowe nawyki.
W październiku obchodziliśmy Światowy Dzień Wody. Wśród pomysłów na oszczędzanie zużycia wody eksperci wymieniali np. zakręcanie wody w trakcie mycia zębów, twarzy lub golenia, naprawienie cieknących kranów, prysznic zamiast kąpieli.

5. Nieprzemyślane decyzje kredytowe
Pośpiech to zły doradca kredytowy. Można wówczas przepłacić np. zbyt wysoką prowizją, niedobraną wysokością kredytu. Źle dobrany kredyt to także ryzyko dla stabilności domowych finansów. Z baz Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz BIK wynika, że od końca marca do końca czerwca tego roku, przybyło 5,25 mld zł niespłaconych w terminie zobowiązań, wobec 1,24 mld zł w I kwartale. Polacy mają problem z terminowym regulowaniem rachunków, alimentów, czynszu czy kary za jazdę bez biletu. Niestety wielu przecenia swoje możliwości kredytowe. Aż 85 proc. kredytobiorców ma na barkach do trzech zobowiązań miesięcznie. Chcąc poprawić swoje finanse, należy skupić się na spłacie zobowiązań i nie ulegać kolejnym ratalnym zakupom. Niech Nowy Rok będzie pozytywnym boźcem do zmian.

6. Brak kontroli nad opłatami
Pieniądze mogą uciekać poprzez niewystarczające zabezpieczenia połączeń telefonicznych. Warto sprawdzić dokładnie kilka ostatnich rachunków i zobaczyć, jakie naliczenia stosuje operator oprócz tych, wynikających z podstawowego abonamentu. Podobnej analizy warto dokonać, zanim przedłużymy umowę z dostawcą internetowym czy ubezpieczeniowym. Pamiętajmy o tym punkcie nie tylko w Nowy Rok.

7. Brak myślenia o emeryturze
Polacy więcej wydają, niż oszczędzają – wynika z danych OECD. Według nich od 2011 r. do 2016 r. stopa oszczędności w Polsce była ujemna. Niewielkie oszczędności zaczęliśmy mieć od 2017 roku. W 2018 roku na oszczędności planowaliśmy przeznaczyć 0,18 proc. wolnych środków. Z raportu "Polak Oszczędny" przygotowanego przez bank BGŻOptima wynika, że 32 proc. Polaków nie oszczędza na emeryturę. To bardzo niebezpieczna tendencja, którą warto zmienić, zaczynając od siebie. Zaciskając pasa i zaczynając regularnie odkładać pieniądze na konto oszczędnościowe.

Nowy Rok to czas analiz. Dlatego biorąc pod uwagę każdy z tych grzechów, warto przeanalizować go pod kątem własnego gospodarstwa domowego. Zmiany są trudne, ale tylko na początku. Z czasem można przyzwyczaić się do rozsądnego prowadzenia budżetu. Nowy Rok to dobry moment na rozpoczęcie zmian w podejściu do finansów. 





Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: nowy rok

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU