Jak mądrze pożyczać na święta? 7 kwestii do przemyślenia, zanim podpiszemy umowę pożyczki

Autor ,

W tym roku przeciętna rodzina wyda średnio na święta 1168 zł. To 6 proc. wzrost budżetu w stosunku do faktycznych wydatków w roku ubiegłym – wynika z tegorocznej edycji badania Deloitte. Jak co roku część Polaków zdecyduje się na organizację świąt na kredyt. O czym pamiętać?

„Pożyczka online tu i teraz. Na święta każdy może dostać to, o czym marzy” – czytamy na stronie internetowej banku PKO BP, który reklamuje swoją świąteczną pożyczkę. Z kolei hasło Eurobanku brzmi „Nie trwaj w zawieszeniu! Pożycz ile potrzebujesz i działaj!”. Świąteczne ulotki rozdają także parabanki, które liczą, że w okresie wzmożonych wydatków zbiorą żniwo.
Z badań Deloitte wynika, że w tym roku przeciętna rodzina wyda średnio na święta 1168 zł. Polacy deklarują, że na prezenty przeznaczą więcej niż na żywność. Pierwsza kategoria pochłonie ok. 45 proc. bożonarodzeniowego budżetu, a druga 44 proc. Na spotkania towarzyskie planują natomiast wydać 125 zł.

Jak co roku część Polaków zdecyduje się na organizację świąt przy pomocy pożyczki. Jak mądrze pożyczać na święta?

1. Rozsądnie. Czy na pewno potrzebujemy pieniędzy?
Decyzja o kredycie nie może być podejmowana w emocjach, np. w centrum handlowym, w chwilę po tym, jak do naszych rąk trafi ulotka z ofertą pożyczkową. Warto pamiętać, że kredyt oznacza wielomiesięczne obciążenie budżetu domowego. Statystyki studzą emocje. Z baz Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz BIK wynika, że od końca marca do końca czerwca tego roku, przybyło 5,25 mld zł niespłaconych w terminie zobowiązań, wobec 1,24 mld zł w I kwartale. Średnia wartość zadłużenia przypadająca na jednego niesolidnego dłużnika w kraju wynosi 26 007 zł.

2. Ze zrozumieniem. Ile będzie kosztował nas kredyt?
Kredyt to nie tylko wysokość raty, ale także wysokość oprocentowania. Jeśli oprocentowanie będzie korzystne, warto sprawdzić, ile wynosi rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu. Może okazać się, że bank chwali się oprocentowaniem na poziomie niespełna 6 proc., a RRSO wynosi już ponad 26 proc., co znacznie podwyższa kredyt. Poza tym zapytajmy o prowizję dla banku. Jeśli doradca deklaruje, że nie pobiera prowizji sprawdźmy, czy nie pobiera opłaty przygotowawczej lub prowizji za rozpatrzenie wniosku. Zdarza się, że banki inaczej nazywają koszty, aby klient ich tak łatwo nie odkrył. Najlepiej poprosić przesłanie szczegółowej analizy kosztów na e-maila. W domu, podczas spokojnej analizy, łatwiej dostrzec pełen wachlarz kosztów pożyczki.

3. Elastycznie. Kredyt z opcją szybszej spłaty
Choć w momencie zadłużania się, nie myślimy o szybszej spłacie, warto zapytać o taką możliwość. Zdarza się, że banki stawiają warunki, że szybszej spłaty można dokonać dopiero pół roku od wzięcia kredytu. Czasem oczekują, że klient spłaci co najmniej trzy raty jednocześnie, nie dwie. Dodatkowo operację można wykonać jedynie w okienku banku.

4. Bez skutków ubocznych. Umowa bez klauzul zakazanych
Punkt, na który należy zwrócić szczególną uwagę zwłaszcza w umowach parabanków. Zapisy, które powinny wzbudzić naszą czujność, dotyczą finansów np. określają minimalną kwotę prowizji, ale nie podają prowizji maksymalnej. Poza tym warto zwrócić uwagę, czy parabank nie pobiera podwójnych opłat np. prowizji za udzielenie pożyczki, ale i za wcześniejszą spłatę. Kluczowy jest zapis o zabezpieczeniu pożyczki. Jeśli bank wymagałby zabezpieczenia w postaci nieruchomości, natychmiast należy zakończyć rozmowy.

5. Szybko. Ale niekoniecznie online
Choć coraz więcej spraw możemy załatwić bez wychodzenia z domu, to w przypadku pożyczki, warto zachować czujność. Zdarza się, że przez internet nie można odznaczyć opcji zakupu ubezpieczenia. To oznacza dodatkowe koszty. Warto porównać koszty tej samej pożyczki w momencie, gdy umowę zawieramy online, a gdy robimy to u doradcy w banku. Może się okazać, że zawarcie umowy w tradycyjny sposób jest tańsze.

6. Bez pośpiechu. Przed podpisaniem przeczytaj umowę pożyczki
Okres świąteczno-noworoczny sprzyja zabieganiu. Pośpiech, nie może jednak obejmować decyzji finansowych. Żelazna zasada mówi o tym, że należy czytać to, co podpisujemy. Z badania przeprowadzonego przez PBS na zlecenie AXA i Provident Polska wynika, że jedynie 60 proc. Polaków zapoznało się z treścią umowy. Ci, którzy nie czytali umów, twierdzili m.in. że nie mieli czasu, a umowa była trudna i niezrozumiała. Tymczasem im bardziej skomplikowana umowa, tym bardziej należy przeczytać ją ze zrozumieniem.

7. Pewnie. W banku
Decydując się na pożyczkę powinniśmy iść do banku, a nie do firmy pożyczkowej. Banki tworząc oferty pożyczkową poruszają się w obrębie dozwolonych norm i przepisów. Podpisanie niekorzystnej umowy pożyczkowej może wciągnąć nas w pętlę zadłużenia. Nie warto ryzykować. 

Jeśli bank odmówi nam udzielenia pożyczki, to znak, że nie powinniśmy się zadłużać.





Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: pożyczka

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU