Świąteczne szaleństwo wydatków. Nie chcesz przepłacić? Zaplanuj święta z wyprzedzeniem

Autor ,

Aż 60 proc. Polaków robi świąteczne zakupy w grudniu. To błąd, bo im wcześniej zaczniemy planowanie wydatków, tym większa szansa na zakupy w promocyjnych cenach.

Aż 39 proc. Polaków robi świąteczne zakupy w pierwszej połowie grudnia, a 21 proc. w ostatniej chwili – wynika z ubiegłorocznego raportu Deloitte poświęcone świątecznym zwyczajom zakupowym Polaków. Co więcej, aż 62 proc. deklarowała, że po świąteczne sprawunki wybierze się do tradycyjnych sklepów. Tymczasem nie chcąc przepłacać, o świętach warto pomyśleć już w październiku i listopadzie, a część zakupów zrobić online. Oto 10 podpowiedzi, które pomogą mieć święta pod kontrolą.

1. Budżet i rodzinne planowanie
Niezmiennie wstępem do ekonomicznych świąt jest zaplanowanie budżetu. Widełki wydatków, pozwalają zachować rozsądek podczas zakupów. Jeśli planujemy spędzić święta z bliskimi (rodzicami, rodzeństwem, kuzynami), warto zawczasu podzielić się zadaniami. Jasny podział sprawia, że lista wydatków rozłoży się na kilka budżetów, a świąteczny stół będzie zastawiony, a nie przepełniony. Jeśli święta spędzamy w kameralnym gronie, a dodatkowo jeden dzień spędzamy w gościach, warto zachować rozsądek w kupowaniu. Cokolwiek zaplanujemy, powinno zmieścić się w założonym budżecie. Niezależnie od zaplanowanych wydatków, powinniśmy szukać okazji do ekonomicznych zakupów.

2. Rabaty na świąteczne zakupy w banku
Realne korzyści oferują banki, które mają podpisane umowy ze sklepami, biurami podróży, centrami sportowymi. W efekcie płacąc za produkty i usługi w tych punktach, otrzymujemy zniżki. Przykładowo bank Pekao SA ma dedykowaną stronę rabatypekao.pl. W wyszukiwarce można zaznaczyć miasto i kategorię, która nas interesuje. Przykładowo mieszkając w Warszawie i poszukując oferty zniżkowej dla dzieci trafiamy do sklepu Dragonus (oferuje do 10 proc. rabatu na gry planszowe), Zabawkowo (10 proc. na zabawki), Zdrowe buciki (5 proc. na obuwie), Szafa Malucha (5 proc. na ubrania).
Oferty mają także inne banki np. ING Bank Śląski, który wymaga zalogowania się do Mojego ING i pobrania kodu promocyjnego. Bank chwali się zniżkami w ponad 50 sklepach. Przed świątecznymi zakupami warto więc wejść za stronę swojego banku i sprawdzić, gdzie możemy taniej robić zakupy.

3. Książki z rabatem
Z badań Deloitte wynika, że najpopularniejszym prezentem, którym obdarowujemy bliskich, są książki. Najczęściej kupują je też Włosi, Portugalczycy, Niemcy, Belgowie i Holendrzy. To, co różni nas od innych to sposób kupowania. Większość z nas kupuje w tradycyjnych księgarniach. Tymczasem internetowe księgarnie oferują atrakcyjne rabaty i łatwiej porównać ceny. Przykładowo ostatnia promocja wydawnictwa Znak zachęca do zakupu 3 książek i tym samym do 33 proc rabatu. Na stronie dobreksiazki.pl do 30 listopada (lub wyczerpania zapasów) trwa promocja kup 2 książki z 80 proc. rabatem. Akcje rabatowe ma także Empik, Merlin czy Bonito. Co ważne w przypadku części księgarni można dokonać zakupu on-line ze zniżką, a dodatkowo zdecydować się na odbiór osobisty.

4. Weekend zniżek
Mając przemyślaną listę prezentów, na świąteczne zakupy można udać się już pomiędzy 7-ym a 10-ym października. W akcji weźmie udział ponad 13 000 sklepów. To akcja rabatowa magazynu „Elle”, „Glamour” oraz „InStyle”. Kody rabatowe znajdują się w magazynach, a także w serwisie www.ewyprzedaze.com.pl. Większość sklepów zaoferowała 20-30 proc zniżki na odzież, biżuterię, usługi, wyposażenie wnętrz.

5. Czarny Piątek
Kolejna zakupowa okazja do zniżek wypada 23 listopada, w Czarny Piątek. W ubiegłym roku badanie Gfk „Black Friday w polskich sklepach” wykazało, że tego dnia zakupy zrobiło tylko 23 proc. badanych. Wciąż 61 proc. nie skorzystało z rabatów, a 16 proc. nie jest pewna. Z badań wynika, że tego dnia najatrakcyjniejsze okazały się zakupy odzieży, butów i bielizny (odpowiedziało tak 46 proc. badanych), 37 proc. - wskazało na sprzęt radiowo- telewizyjny, 31 proc. - artykuły wyposażenia mieszkania, 20 proc. - kosmetyki.
Promocje pokrywają się więc z tym, co najczęściej kupujemy na prezenty. Oprócz książek są to m.in. kosmetyki i perfumy, gry komputerowe, ubrania i buty.

6. Cyfrowy Poniedziałek
Coraz częściej obdarowujemy bliskich także elektroniką. Jeśli planujemy więc tego typu prezenty, koniecznie powinniśmy poczekać na Cyber Monday, czyli Cyfrowy Poniedziałek. Ten dzień słynie z licznych wyprzedaży i promocji oferowanych przez sklepy internetowe. Promocja jest organizowana w pierwszy poniedziałek po Czarnym Piątku.

7.Dzień darmowej dostawy
Tegoroczna edycja akcji odbędzie się 5 grudnia. Tego dnia kupując przez internet poprzez strony biorące udział w akcji, nie zapłacimy za dostawę. Nie warto bagatelizować tych kosztów, które wynoszą nawet kilkanaście złotych. Realizując pięć zakupów online 5 grudnia, przy założeniu, że dostawa kosztuje 12 zł, oszczędzamy 60 zł.

8. Zakupy z gazetką promocyjną i e-koszyk
Świąteczne zakupy to nie tylko prezenty, nowe ubrania i świąteczne aranżacje wnętrz, ale także zakupy spożywcze. Tu pomocne są gazetki promocyjne sklepów, które pozwalają na porównanie cen tradycyjnych produktów. Alternatywą dla tradycyjnej kolejki są także sklepy spożywcze w internecie. Zakupy online pozwalają uniknąć świątecznej gorączki zakupów. Łatwiej także trzymać się listy i budżetu.

9. Świąteczne newslettery
W najbliższych miesiącach warto także wyrazić zgodę na otrzymywanie newsletterów ulubionych sklepów i uważniej czytać przesyłane do nas oferty. Jeśli jesteśmy stałymi klientami jakiegoś sklepu, może zaskoczyć nas kodem rabatowym na zakupy.

10. Święta bez pożyczki
Planując świąteczny budżet, korzystając z rabatów i dzieląc wydatki w gronie rodziny, powinniśmy robić wszystko, aby uniknąć spontanicznej decyzji o zaciągnięciu świątecznej pożyczki. To bywa trudne, bo w grudniu szczególnie aktywnie działają pożyczkodawcy (nie tylko banki). Oferta, której należy szczególnie unikać to pożyczka z „pierwszą ratą gratis”. Ten efekt sprawia, że zaczynamy myśleć „raz się żyje”, „będę martwił się po świętach”. Tymczasem to moment, w którym należy wyobrazić sobie moment, w którym za 30 dni trzeba będzie spłacić ratę. Myśląc w ten sposób, najpewniej stwierdzimy, że nie chcemy zaczynać nowego roku, z ratami kredytu. Tylko twarde stąpanie po ziemi, decyzje bez pośpiechu sprawiają, że nie stracimy głowy w święta.





Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

TAGI: wydatki

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU