Jak wygląda rynek kredytów mieszkaniowych?

Autor ,

Na rynku nieruchomości mieszkaniowych w Polsce trwa dobra passa. Deweloperzy budują na potęgę, a Polacy zaciągnęli rekordową liczbę kredytów. Część nieruchomości kupili pod wynajem.

Sytuacja gospodarcza w kraju sprzyjała zaciąganiu kredytów hipotecznych i zakupowi nieruchomości – tak I kwartał tego roku podsumował Związek Banków Polskich w cyklicznym raporcie AMRON – SARFiN. Z analizy wynika, że Polacy zaciągnęli najwięcej nowych kredytów od III kwartału 2011 roku, to jest 55 tys. nowych kredytów hipotecznych na łączną kwotę prawie 13 mld zł. Był to wzrost do poprzedniego kwartału odpowiednio o 23,27 proc. oraz o 18,19 proc.

Wartość kredytów hipoteczych wynosi 234 tys. zł. Zadłużenie wciąż na lata
Kredyt do 100 tys. zł wzięło – 10,33 proc, między 100 a 200 tys. zł – 37,74 proc., a między 200 a 300 tys. zł – 27,20 proc. Kredyty powyżej 300 tys. zł stanowiły 24,73 proc. wszystkich kredytów. W efekcie przeciętna wartość nowo udzielonego kredytu zmalała o 4,12 proc. i wyniosła 234 tys. zł.

Z danych ZBP wynika, że Polacy niezmiennie kupują mieszkania, zadłużając się na lata. W I kwartale br. aż 64,08 proc. stanowiły kredyty, które były udzielone na okres od 25 do 35 lat. Średnia marża kredytu hipotecznego (w wysokości 300 tys. zł, przy poziomie LtV 75 proc., udzielonego na okres 25 lat) w marcu 2018 roku wyniosła 2,06 proc., a średnie oprocentowanie modelowego kredytu hipotecznego wyniosło 3,79 proc.

Deweloperzy nie zwalniają tempa
Analizowany czas okazał się także dobry dla deweloperów. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w I kwartale 2018 roku wydano pozwolenia na budowę 66 766 mieszkań (więcej o 11,86 proc.) i rozpoczęto budowę kolejnych 47 978 lokali (wzrost o 6,29 proc). Liczba mieszkań oddanych do użytkowania była niższa o 17,02 proc. w odniesieniu do IV kwartału ur. i wyniosła 44 908.

Za m kw. mieszkania, trzeba był średnio zapłacić najwięcej w Warszawie – 7 824 zł. Nieco mniej w Krakowie – 6 429 zł, Gdańsku - 6 215 zł, Wrocławiu – 5 936 zł, Poznaniu - 5 668 zł. Najniższe ceny za m kw. są w Białymstoku – 4 399 zł i łodzi – 4 017 zł.

Polacy kupują pod wynajem
Krzysztof Bystrosz, członek zarządu Mzuri komentując wyniki zaznaczył, że wiele z kupionych mieszkań jest przeznaczonych pod inwestycje. Ekspert przypomniał, że już w 2017 roku sprzedaż na rynku pierwotnym odnotowała rekordowy poziom, osiągając blisko 73 tys. lokali. „Znacząca część z nich (szacunki mówią o 25 – 30 proc.) to mieszkania kupione inwestycyjnie na wynajem. Można założyć, że duża część z nich trafiła na rynek najmu w IV kwartale 2017 i w I kwartale 2018 roku” - analizował w raporcie.

Z kolei prof. Jacek Łaszek ze Szkoły Głównej Handlowej dodał, że w sytuacji, gdy istotna część zakupów ma charakter inwestycyjny, nabywcy słabo akceptują wzrosty cen. „Ta presja na ograniczenie kosztów zakupu mieszkania i uzyskanie założonych stóp zwrotu z najmu (cena rynkowa to koszt dla inwestora) zapewne sprawia, że ceny mieszkań są względnie stabilne” - skomentował.

Prognoza dla rynku kredytów hipotecznych
Rynek kredytowy za ostatnie półrocze pokazuje HipoTracker Bankier.pl. Na potrzeby analizy złożono, że o finansowanie stara się bezdzietne małżeństwo mieszkające w mieście pow. 500 tys. mieszkańców, kupujące na rynku pierwotnym mieszkanie o wartości 337,5 tys. zł (50 m kw.), zarabiające łącznie 6,2 tys. zł miesięcznie, na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Poza tym para ma pozytywną historię kredytową.

Według wyliczeń HipoTracker Bankier.pl według scenariusza, w którym kredytobiorcy wnoszą wkład własny w wysokości 67,5 tys. zł (20 proc.), a kwota kredytu wynosi 270 tys. zł, warunki kredytowe zmieniły się w ciągu pół roku następująco: "Średnia rata kredytu ze standardowym, 20-procentowym wkładem własnym, w 15 bankach wyniosła w styczniu 1264 zł. W lipcowych symulacjach średnia wartość była o ponad 30 zł niższa – 1231 zł. Średni łączny koszt kredytu podążał za trendami widocznymi w korektach marż kredytowych. W styczniu sięgał 192,8 tys. zł, a w lipcu 2018 r. był o ponad 10 tys. zł niższy – 181,7 tys. zł" - napisał Michał Kisiel w analizie.

Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że na III kwartał 2018 r. banki przewidują niewielkie złagodzenie polityki kredytowej w segmencie kredytów mieszkaniowych oraz oczekują spadku popytu (procent netto około -25 proc.). – wynika z publikacji "Sytuacja na rynku kredytowym wyniki ankiety do przewodniczących komitetów kredytowych".





Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

TAGI: kredyt

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU