Jak wypoczywa świat, czyli o kierunkach i sposobach na tani urlop?

Autor ,

Turyści z całego świata szukają sposobów na tani urlop. Jedni łączą wyjazd z pracą, inni rezygnują z wynajmu auta i zakupów. Często wybierają masowe kierunki, bo touroperatorzy kuszą niskimi cenami.

Cascais to malownicza miejscowość położona pół godziny od Lizbony w Portugalii. Latem, popularny kurort ze słynną plażą Praia da Rainha, odwiedzają turyści z całego świata. Do głównych atrakcji należy stary port, były królewski pałac letni otoczony fortecą, latarnia morska Santa Maria.
W Cascais piętnastu właścicieli hosteli poszukuje chętnych, którzy w zamian za darmowy nocleg, wyżywienie i czasem niewielkie pieniądze na drobne wydatki, pomogą im w hostelu - na recepcji, w barze, w kuchni. Oferty zamieszczają na workaway.info.

O tym, że dla wielu ludzi łączenie wypoczynku i wolontariatu to sposób na tani urlop, można się przekonać czytając komentarze na stronie. „Wspaniały pobyt!”, „Piękne miasto”, „Polecam” - to tylko jedne z wielu pozytywnych wpisów. W sumie poprzez stronę workaway.info miejsca noclegowe oferuje ponad 35 tys. właścicieli winnic, hosteli, farm, stadnin ze 170 krajów. Zainteresowanie jest ogromne, bo płacąc jedynie za przelot, można spędzić kilka dni w wymarzonym kraju. Przykładowo lot z Warszawy lub Krakowa do Lizbony to koszt kilkuset złotych.

Urlop z rozsądkiem
Osoby, które nie chcą łączyć wypoczynku z pracą, muszą przygotować się finansowo do wyjazdu. Z tegorocznej ankiety Kayak.pl, która została wykonana w 26 państwach wynika, że 53 proc. badanych zaciska pasa przed okresem urlopowym. Z międzynarodowej ankiety wynika, że najmniej oszczędni są – znani przecież z oszczędzania - Holendrzy – na wyjazd odkłada tylko 41 proc. W grupie badanych z Polski aż 59 proc. regularnie odkłada pieniądze, aby później przeznaczyć je na wakacyjny wyjazd. Dalej: 31 proc. - ogranicza też zakupy i wychodzenie na miasto, aby pozwolić sobie na wakacje, 14 proc. - bierze dodatkową pracę przed planowanym wyjazdem, 8 proc. - sprzedaje niepotrzebne rzeczy np. przez internet.

Po przyjeździe do celu podróży Polacy najczęściej ograniczają wydatki na zakupy – robi tak 33 proc. (średnia dla 26 krajów wyniosła 35 proc.), redukują koszty wynajmu samochodu – 29 proc. (23 proc.), wybierają tańsze bilety lotnicze - 25 proc. (28 proc.), unikają kosztownego zakwaterowania – 24 proc. (28 proc.). Polacy często oszczędzają na posiłkach, zwiedzaniu i wychodzeniu w miasto. W efekcie często poszukują oferty all inclusive w hotelu z basenem.

Masowe i tanie kierunki
Niezmiennie najpopularniejszym zagranicznym kierunkiem wśród Polaków jest Grecja. Z marcowych danych Polskiego Zawiązku Operatorów Turystyki wynika, że koszt przeciętnej dziewięciodniowej rezerwacji wyniósł 2 573 zł od osoby. Na kolejnym miejscu znalazła się Turcja z rezerwacją na poziomie 2 524 zł, Egipt - 2 269 zł, Hiszpania - 2 691 zł oraz Bułgaria - 1 889 zł. W pierwszej dziesiątce znalazły się także Włochy, Tunezja, Albania, Chorwacja oraz Cypr.

Wybory nie zaskakują, bo właśnie w tych państwach touroperatorzy rezerwują hotele oraz miejsca na loty czarterowe w sezonie letnim. Chcąc zarezerwować wycieczkę w dobrej cenie, warto obserwować propozycje biur podróży, porównywać oferty i wybrać, gdy przewoźnik zaproponuje obniżkę. Dodatkowo osoby, które w tym roku zdecydują się na urlop w Turcji mogą liczyć na tanie zakupy na miejscu. Turecka lira traci na wartości. To przekłada się na niższe ceny wakacji w tureckich kurortach.

Im lepiej przygotowany turysta, tym tańszy urlop. - Zawsze mam przy sobie mapę miejscowości, w której mieszkam. Do wielu atrakcji turystycznych docieram pieszo lub miejscowymi autobusami. Poza tym szukam popularnych sklepów sieciowych, w których na produktach są ceny i nie muszę się targować. Nie kupuję pamiątek na głównych deptakach, gdzie ceny są wyższe niż w butiku kilka przecznic dalej – opowiada Karolina, która regularnie podróżuje po świecie. Dodaje, że przed wyjazdem czyta blogi podróżnicze na temat danego kraju i rejonu. Taka wiedza jest bardzo potrzebna i pozwala na świadome, ekonomiczne podróże.

I choć wielu Polaków wyjeżdża za granicę to wciąż głównym kierunkiem jest polskie morze. Z zeszłorocznych badań wynikało, że jest to odpowiednio 24 proc. i 76 proc. Na wakacje mogły pozwolić sobie przede wszystkim osoby w wieku 18- 39 lat, które stanowiły 48 proc. badanych. Na urlop przeciętny Polak wydał w ubiegłym roku 2 900 zł wynika z danych Provident Polska.

Średni budżet wakacyjny
w Europie wynosi 1989 euro
Z rozmachem podróżują zaś mieszkańcy Wielkiej Brytanii, Belgii, Niemiec, Francji, Austrii, Włoch oraz Hiszpanii. W ubiegłym roku plany wakacyjne w tych siedmiu państwach deklarowało aż 63 proc. badanych - wynika z badania "Holiday Barometer" przeprowadzonego przez Ipsos na zlecenie Grupy Europ Assistance. Ich średni budżet wakacyjny wyniósł 1989 euro, a w 35 proc. urlop trwał dwa tygodnie. Jako cel podróży wakacyjnej aż 63 proc. wybierało tereny nadmorskie, a 18 proc. góry. 
Co ciekawe od lat większość Europejczyków planuje urlop w swoim kraju. Najbardziej lojalni są Francuzi, Włosi oraz Hiszpanie. Jednocześnie ich kraje należą do najchętniej odwiedzanych przez innych mieszkańców Europy.

Jeśli nie urlop to remont
Z badań Wakacyjny Barometr Ferratum Bank 2017, który objął 16 krajów wynika, że nie zawsze w czasie wakacji wydajemy pieniądze na urlop. Aż 19 proc. Polaków rezerwuje pieniądze na zajęcia letnie dla dzieci (podobnie Rumuni – 18 proc. i Norwegowie – 16 proc.). Równie często wydajemy pieniądze na wesela, imprezy i grillowanie - 18 proc.
Z kolei 25 proc. Litwinów w czasie lata wydaje chętnie pieniądze na zakupy odzieży letniej. Popularne są także wydatki związane z ogrodnictwem i pracami domowymi. Pieniądze na nie przeznacza 24 proc. Bułgarów, po 21 proc. Duńczyków i Finów, po 17 proc. Estończyków, Chorwatów i Francuzów.





Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: urlop

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU