Finanse w małżeństwie. Jak uniknąć sporów o domowy budżet?

Autor ,

O tym, że spór o finanse może zachwiać małżeństwem przekonali się niedawno widzowie programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, gdy jedna z uczestniczek odmówiła mężowi rozsądnego zaplanowania budżetu. Można powiedzieć – to tylko telewizyjna produkcja – jednak badania potwierdzają, że spory o pieniądze to codzienność. Finanse w małżeństwie są także przyczyną rozwodów

Finanse w małżeństwie to drażliwy temat. W Polsce aż 70 proc. par kłóci się o pieniądze – to najwyższy wynik na tle 11 krajów, które wzięły udział w badaniu „Finansowy Barometr ING”. Na drugim miejscu znalazła się Turcja, w której 50 proc. par prowadzi finansowe spory. Mniej niż połowa par kłóci się o pieniądze w Austrii, Hiszpanii, Niemczech czy Francji. Dlaczego polskie pary są najbardziej kłótliwe w Europie? Po pierwsze – jeszcze jako narzeczeni niechętnie poruszają kwestie finansów, po drugie – nie potrafią rozmawiać o pieniądzach. Dość w przejaskrawiony sposób pokazał to jeden z ostatnich odcinkach programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Jedna z uczestniczek Natalia, na propozycję męża dotyczącą podziału obowiązków i domowego budżetu, dość złośliwie odpowiedziała „Zawsze mój facet za mnie płacił”. W komentarzach internautów przeważały opinie, że takie podejście nie zapewni ani stabilności w małżeńskich finansach, ani w samym związku.

Jest jeszcze inna teoria tego iż w Polsce pieniądze to temat do kłótni. Otóż podejście do pieniądza determinuje także religia – wynika z badań przeprowadzonych kilka lat temu na Polakach i Niemcach. Z analiz wynikało iż katolicy są nieufni wobec pieniądza i widzą w nim źródło zła, a Niemcy wyznawali protestancką etykę pracy – czyli patrzyli na pieniądz jako dobro, wartość którą należy pomnażać i doceniać. Co więcej istnieją także  badania z lat 90. XX wieku, które wskazują na to iż katolicy w Niemczech, zarabiają mniej niż protestanci.

Określone podejście do kwestii jaką są finanse w małżeństwie, niesie za sobą także przynależność do kręgu kulturowego, z którego partner lub partnerka pochodzi. – Mój mąż wciąż ma z tyłu głowy, że w potrzebie musi pomóc rodzinie, a nawet dalszym kuzynom. Nie przekonuje go moje tłumaczenie, że on musi sobie radzić sam i jemu nikt nie pomoże – mówi Katarzyna, której mąż pochodzi z Tunezji, a od kilku lat mieszka w Polsce. Podobne zasady obowiązują na Kubie, w Turcji, a także w krajach arabskich. Polacy, choć sami chętnie udają się do rodziny w potrzebie, już z mniejszym zapałem wspierają zadłużonych krewnych. Osoby, które wybierają małżonków z innych kręgów kulturowych muszą omówić także finanse w małżeństwie.

Jak uniknąć sporów o finanse w małżeństwie? Oto 5 ważnych kwestii przy tworzeniu domowego budżetu:

  1. Rozmowa o pieniądzach

Frazes? Skąd. Z „Finansowego Barometru ING” wynikło, że szesnastu na stu Polaków bardzo często kłóci się o pieniądze przede wszystkim dlatego, że nie rozmawia o nich na pierwszej, drugiej, a nawet pięćdziesiątej randce. Temat pieniędzy, w niektórych związkach, pojawia się dopiero po ślubie i wtedy pojawia się problem. Okazuje się, że mamy inne podejście do wydawania, oszczędzania i pomnażania pieniędzy. Wówczas finanse w małżeństwie stają się kością niezgody. Dlatego rozmowa o pieniądzach, to bardzo ważny element poznania przyszłego męża lub żony.  

  1. Znalezienie wspólnej strategii finansowej

Według autorki książki „Polak w świecie finansów” prof. Dominiki Maison, większości kłótni dałoby się uniknąć gdyby ludzie dopasowywali się także pod względem podejścia do pieniędzy i sposobu ich wydawania. Bo jeśli jednego z małżonków cieszy wydawanie na podróże, zakupy i wizyty w restauracjach, a drugi chciałby na każdym kroku oszczędzać (nawet, gdy nie musi) to nie ma szansy na porozumienie. Chyba, że para wróci do punku numer jeden i zacznie o pieniądzach rozmawiać.   

  1. Finanse w małżeństwie bez tajemnic

Z badań wykonanych dwa lata temu przez TNS dla tygodnika „Newsweek” wynikało, że aż 13 proc. mężów miewa sekrety finansowe, ale jeszcze więcej tajemnic mają żony. Aż 22 proc. kobiet zatajała wydatki. Pary urywały także zadłużenia, w tym nieopłacone alimenty, zaległe rachunki, raty pożyczek. Finanse w małżeństwie, a dokładnie tajemnice, brak rozmów i awantury o pieniądze doprowadziły do 5162 rozwodów – szacował tygodnik.

  1. Jedno konto, dwie karty?

Tak naprawdę nie ma jednego systemu, który sprawdzi się w małżeństwie. Czasem pary decydują się na wspólne zarządzanie pieniędzmi w ramach jednego konta, czasem zostawiają sobie także margines wolności – czyli mają jeden wspólny rachunek, a także konta i karty na wyłączność. Bo tak naprawdę nie liczy się liczba kont, ale to czy gramy do jednej bramki. – Mamy z mężem trzy konta: wspólne oszczędnościowe i dwa bieżące. Co miesiąc mamy taki sam schemat, jedną pensję odkładamy na oszczędnościowe, a z drugiej pensji żyjemy. To oznacza, że po zrobieniu wszystkich opłat, przelewam połowę pozostałej sumy mężowi, aby miał pieniądze do końca miesiąca. Jeśli okazuje się, że mamy nieprzewidziane wydatki, sięgamy do konta oszczędnościowego. Ten system sprawdza się od początku małżeństwa – mówi 37-letnia Karolina, która jest mężatką od siedmiu lat.

  1. Kwestia pożyczania pieniędzy rodzinie i znajomym

Aby w domu nie było kłótni o domowy budżet, niezbędny do wyjaśnienia jest także temat pożyczania pieniędzy. A nie jest to kwestia marginalna, gdyż z badań wynika, że co trzeci Polak pożycza pieniądze. Na początku udaje się do banku, ale równie często idzie z prośbą o pożyczkę do rodziny.  Od rodziny zwykle pożyczają kobiety (38 proc. wskazań przy 30 proc. wśród mężczyzn) oraz osoby młode (41 proc. w grupie 20- i 30-latków, przy 31 proc. w grupie starszej) – wynika z badań Kokos.pl. Jak więc zachowa się małżonek, gdy z prośbą o pożyczkę zwróci się siostra żony? Warto tę kwestię omówić przed ślubem, wówczas finanse w małżeństwie nie będą powodem kłótni.





Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ


STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU