Czy święta dłużnika mogą być radosne?

Autor ,

Długi nie są uciążliwe, gdy mamy w budżecie comiesięczną pulę pieniędzy na spłatę rat. Kłopoty zaczynają się, gdy zobowiązania wymykają się spod kontroli. Co zrobić, aby zapanować nad długami i przeżyć radosne święta?

 

Przed nami Święta Wielkanocne, czyli moment spotkań z rodziną i znajomymi. Z jednej strony to radosny czas, ale z drugiej to też czas wzmożonych wydatków, co dla zadłużonych osób niesie dodatkowy ból głowy. W zależności od tego jak radzimy sobie ze spłatą zobowiązań, ten ból będzie mniejszy lub większy. Dlatego czas przedświąteczny jest najlepszym momentem na stworzenie planu wyjścia z zadłużenia. Posiadanie strategii działania sprawia, że odzyskujemy grunt pod nogami, a dzięki temu święta będą radosne. 

Robimy przedświąteczne porządki w zadłużeniach

Jeśli nie możemy spłacić naszego zadłużenia od razu, musimy powalczyć o rozłożenie go na raty albo przełożenie płatności. Strategia wychodzenia z zadłużenia zależy od tego w jakiej sytuacji się znajdujemy. I tak może być to:

>> jednorazowe zadłużenie z powodu wysokiej cyklicznej opłaty

– czyli sytuacja, w której zalegamy np. wyrównaniem za sezon grzewczy. Jeśli wyrównanie dopiero co przyszło, a data płatności opiewa na czas przedświąteczny napiszmy pismo do spółdzielni z prośbą o rozłożenie zadłużenia na kilka rat. Spółdzielnie zwykle nie robią problemu, zwłaszcza gdy płacimy regularnie czynsz. Zobowiążmy się, że zamiast jednorazowej kwoty np. 800 zł, będziemy płacić po 200 zł przez najbliższe cztery miesiące. Dzięki takiemu pismu, rozwiążemy kłopot i nie będziemy denerwować się, że tuż przed Wielkanocą dostaniemy pismo przypominające o długu. W ponagleniach zwykle znajdują się także informacje o skierowaniu sprawy do sądu, co dla wielu osób jest bardzo stresujące. Warto poinformować spółdzielnię o opóźnieniu w zapłacie i dojść do porozumienia.

>> kilka faktur na minusie u operatorów, z którymi wiąże nas umowa

- w momencie, w którym mamy kilka nieopłaconych faktur np. za gaz, światło, internet lub telefon, musimy reagować na wszystkich frontach. Aby przeżyć święta bez sms’ów z upomnieniami o zapłacie albo co gorsza bez światła (z powodu jego odcięcia) lepiej działać. Po pierwsze należy rozesłać e-maile lub tradycyjne pisma do podmiotów u których zalegamy z zapłatą i poprosić o rozłożenie zadłużenia na raty, albo poinformować o terminie, w którym wniesiemy zaległą opłatę. Wysyłając taką korespondencję uruchamiamy proces negocjacji. Pismo sprawia, że np. operator telefoniczny przyjmie naszą sprawę do rozpatrzenia, więc tym samym zyskujemy na czasie. Dla nas jako dłużnika ważne jest to, że odzyskujemy kontrolę nad zadłużeniem, zaczynamy planować spłatę, nie chowamy głowy w piasek. To bardzo ważny krok, niezbędny do wyjścia z długów.

>> regularne opóźnienie w płatności raty kredytu

- w sytuacji, w której spłacamy kredyt w banku, ale nie jesteśmy terminowymi płatnikami - co więcej nasze opóźnienia są coraz dłuższe - warto iść do osoby, która udzielała nam kredytu. Być może wspólnie uda się opracować rozwiązanie np. wydłużenie czasu spłaty kredytu – co przełoży się na niższą miesięczną ratę, a tym samym lepszą spłacalność.

Plan poświąteczny

Pismo do spółdzielni, do operatorów usług czy wizyta w banku to jednak tylko część planu jaką warto zrealizować, aby spędzić spokojne święta bez wezwań do zapłaty. Druga – znacznie trudniejsza – to część, którą należy wdrożyć po świętach.

  1. Wprowadzamy oszczędny tryb życia i trzymajmy się zasady „najpierw obowiązki, potem przyjemności”.
  2. Poszukamy dodatkowych źródeł przychodu, pamiętając że przy wychodzeniu z długów liczy się każdy grosz. Może uda się wynająć miejsce garażowe, nawet kosztem parkowania własnego samochodu pod blokiem; może to czas na wyprzedaż zbędnych rzeczy w internecie; a przede wszystkim czas na znalezienie dodatkowej pracy.
  3. Każdą dodatkową złotówkę przeznaczamy na spłatę zaległych należności. Tylko żelazna dyscyplina finansowa zapewni sukces i sprawi, że nie tylko zbliżające się święta będą spokojne i radosne.




Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

TAGI: zadłużenia

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU