Finansowanie działalności kredytem – dlaczego warto zadłużać się rozsądnie?

Autor ,

Podobno do odważnych świat należy. W przypadku osób, które chcą założyć działalność gospodarczą to powiedzenie z pewnością się sprawdza, o ile w parze w odwagą idzie rozsądek, dobra kalkulacja i plan awaryjny. Zwłaszcza gdy myślą o finansowaniu działalności kredytem

Miałem możliwość obserwować jak powstają ostatnio dwa biznesy. Jeden – już upadł, drugi – ma sporą szansę na rozwój. Oba były częściowo finansowane z kredytów.

Przykład biznesu klapy. Pewnych błędów można było uniknąć

Pierwszy biznes, o którym opowiem, od początku nie miał szans na powodzenie, mimo trwającej mody na produkty hand made. Pani Agnieszka z Warszawy (30 lat) wymarzyła sobie, że stworzy sklep z ręcznie sprzedawanymi produktami, ale nie zbadała rynku. Gdyby porozmawiała z osobami działającymi w branży wiedziałaby, że ten biznes wymaga sprzedaży i promocji w internecie, obecności na targach i sprzedaży w dużych firmach. Dowiedziałaby się również, że na początku warto traktować taką sprzedaż jako dodatkowe zajęcie (zwłaszcza gdy jest się amatorem i w biznesie, i w branży hand made). Widziałaby też, że konkurencja jest ogromna, zarówno pod kontem wyrobu jak i ceny.

Tymczasem ona wynajęła mały punkt w pasażu handlowym i zaczęła tradycyjną sprzedaż, taką od której odchodzą nawet osoby od lat żyjące z produkcji ręcznie robionych torebek, biżuterii, ubrań. Na start wśród kosztów znalazły się więc dwa najważniejsze:

>> opłata za wynajem i za media,

>> prowizja za sprzedane produkty dla artystów hand made (sama bowiem miała dwie lewe ręce do wyszywania, malowania, robienia biżuterii).

Po miesiącu w kasie miała 600 zł utargu, więc wystarczyło jej jedynie na zapłatę współpracownikom i jeden rachunek. O pokryciu kosztów wynajmu nie było mowy, a co dopiero o utrzymaniu siebie i spłacie kredytu w wysokości 5 tys. zł. Taką bowiem – szczęśliwie niską kwotę – zaciągnęła Agnieszka na odświeżenie punktu, nowe półki i pierwszy czynsz. W drugim miesiącu zamknęła biznes. Jedyne co Agnieszka przewidziała to wyjście awaryjne. W tym czasie zrezygnowała z wynajmu pokoju i wróciła do rodziców. Ustaliła z rodziną, że przez dwa miesiące próbuje rozkręcić biznes, a jeśli się nie uda wraca do pracy w sklepie jako ekspedientka. Ten czarny scenariusz niestety się ziścił. Jedyny plus, że Agnieszka szybko znalazła pracę i udaje jej się spłacać regularnie ratę pożyczki w wysokości ok. 300 zł miesięcznie.

Dobry przykład. Firma z szansą na rozwój

Zupełnie inaczej do biznesu podszedł 30-letni Paweł, który od kilku lat jest kucharzem i chciał otworzyć własny bar z przekąskami – kanapkami, zapiekankami, pizzą. Po pierwsze znał branżę, miesięczne przychody i rozchody, miał bazę stałych dostawców, ale też świadomość, że może przez kilka miesięcy nie mieć żadnych dochodów, a pensja żony wystarczy na skromne utrzymanie i ratę kredytu.

Paweł do biznesu przygotowywał się dwa lata, w tym czasie odłożył 30 tys. zł. Zadłużył się na kolejne 30 tys. zł. Jego bar z przekąsami działa i po trzecim miesiącu przynosi zyski.

Mimo dobrej znajomości branży miał też plan awaryjny. Gdyby się nie udało planował sprzedaż samochodu wartego ok. 20 tys. zł, wcześniejszą spłatę większej części pożyczki oraz powrót do pracy. Tymczasem najprawdopodobniej w ciągu roku otworzy drugi punkt z przekąskami.

Możliwości finansowania biznesu jest kilka: kredyt, dopłata, refundacja

Mając dobry plan na biznes, zawsze trzeba mieć plan awaryjny. Jeśli uważamy, że szanse na powodzenie działalności są spore można pomyśleć o kredycie na działalność lub pożyczce. Część banków niechętnie udziela kredytów na własny biznes osobom bez doświadczenia, stąd młodzi biznesmeni często sięgają po pożyczki konsumenckie (mimo wysokich odsetek). Ale kredyty to nie tylko jedyny sposób finansowania działalności. Coraz więcej młodych osób pozostających bez pracy sięga po dotacje z urzędów pracy. Wkrótce na dobre wystartują nowe unijne dotacje. Co więcej osoby zakładające działalność gospodarczą, które planowałyby zatrudnić osobę do pracy mogą liczyć na ulgi. Przykładowo pracodawcy, którzy zatrudnią osobę bezrobotną do 30. roku życia, która pierwszy raz zaczęła pracę, mogą ubiegać się o refundację składek na ubezpieczenie społeczne. Gdy zatrudnią osoby po 50. lub 60. roku życia mogą dostać dofinansowanie do ich wynagrodzenia. Możliwości odciążenia kosztów warto szukać, zwłaszcza że prowadzenie własnej działalności nie należy do najłatwiejszych dróg utrzymania.

Gdzie szukać ofert kredytów?

Wstępne analizy kredytowe warto zrobić w Internecie na stronach z tzw. kalkulatorami kredytowymi. Dzięki takiej analizie dowiemy się ile wyniesie nas całkowity koszt kredytu na 3, 5 czy 7 lat, ale też zobaczymy ile wyniesie nas miesięczna rata. Trzy najatrakcyjniejsze oferty warto omówić bezpośrednio w banku.





Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

TAGI: kredyt

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU